Jak sprawdzić autentyczność bursztynu?

Dominika asked 3 lata ago

Złotobrązowe bursztyny są przepięknym, szlachetnym dodatkiem do biżuterii. Naturalne, żywiczne klejnoty w znaczący sposób podnoszą wartość kolczyków, pierścionka czy naszyjnika. Ze względu na dość wysoką cenę kamieni, już w dziewiętnastym wieku opracowano pierwsze metody pozyskiwania ich zamienników – na pierwszy rzut oka, takie świecidełka wyglądają łudząco podobnie. Nie każdy z nas jest jednak w stanie sprawdzić, czy nie ma przypadkiem do czynienia z tańszą imitacją. Jak więc odróżnić prawdziwy bursztyn od syntetycznych podróbek?

Bursztyn – naturalne oraz syntetyczne zamienniki

Wśród imitacji bursztynu wyróżniamy naturalną, „młodą” żywicę – kopal – powstała ona około miliona lat temu, co w porównaniu z czterdziestoma kilkoma milionami lat historii oryginalnego bursztynu bałtyckiego, jest zaledwie niewielkim ułamkiem tego wycinka czasu. Innym zamiennikiem, stosowanym od dość dawna, jest barwione szkło. Wraz z postępem techniki i rozwojem nowych metod produkcji rozmaitych tworzyw sztucznych, wynaleziono żywice formaldehydowe, nitrocelulozę, kazeinę (plastik otrzymywany z… mleka), oraz polistyren. Ostatnie z wymienionych tworzyw umożliwia nawet zatopienie wewnątrz „bursztynu” imitacji drobnych owadów.

Poniżej przedstawiamy Państwu siedem sprawdzonych metod na to, jak sprawdzić autentyczność bursztynu. Pobawmy się w detektywa: zastosowanie opisanych technik pozwoli nam określić (niekiedy drogą dedukcji i eliminacji), czy posiadany przez nas bursztyn jest na pewno prawdziwy.

Sposób pierwszy: test twardości bursztynu

Skala Mohsa pozwala na określenie twardości danej substancji – według tej klasyfikacji, bursztyn jest nieco twardszy od dobrze odżywionego ludzkiego paznokcia (2,5 vs max. 2 jednostki). Spróbujmy mocniej podrapać nasz złocistobrunatny klejnot – prawdziwy bursztyn z pewnością pozostanie niezarysowany, czego nie można powiedzieć o młodej, nieutwardzonej żywicy. Niestety, niektóre bardziej zaawansowane odmiany plastiku również pozytywnie przejdą nasz test.

Metoda numer 2 – próba smaku

Umyjmy klejnot wodą z mydłem, a następnie dokładnie go wypłuczmy. Naturalne kamienie nie mają wtedy jakiegokolwiek smaku, zaś w przypadku tworzywa sztucznego wyczujemy posmak chemikaliów. W tym przypadku nie stwierdzimy jednak definitywnie, czy mamy do czynienia z bursztynem, czy też ze zwykłym kopalem.

Test numer 3 – badanie właściwości elektrostatycznych bursztynu

Naturalny kamień po potarciu miękką ściereczką przyciągnie drobinki kurzu lub maleńkie skrawki papieru – plastik w 95% przypadków nie wykaże podobnej cechy.

Próba numer 4 – czy bursztyn unosi się na powierzchni osolonej wody?

Wymieszajmy wodę z solą kuchenną, zachowując proporcje 2:1. Następnie wrzućmy nasz bursztyn do tego roztworu. Jeśli jest prawdziwy, wypłynie na powierzchnię. Uwaga: kopal nie przejdzie testu; podobnie jest z plastikiem. Jeżeli sprawdzamy biżuterię, należy nie zanurzać jej metalowych elementów w wodzie. Sznurek, użyty w przypadku korali, może spowodować, że autentyczny bursztyn również pójdzie na dno.

Test numer 5 – potraktujmy bursztyn ultrafioletem

Światło UV sprawi, że bursztyn przyjmie barwę niebieską lub specyficzny, żółtawo-miodowy odcień. Kopal stanie się biały, zaś dowolne tworzywo sztuczne w ogóle nie zmieni swojej barwy.

Próba numer 6 – test z użyciem acetonu

Potrzebny nam będzie zmywacz do paznokci (zawierający aceton), możemy tez użyć zwykłego alkoholu etylowego. wystarczy kilka kropli, które umieścimy na powierzchni kamienia. Bursztyn w ogóle nie zareaguje, zaś pozostałe materiały mogą się odbarwić i/lub stać się lepkie w dotyku.

Metoda numer 7 – punktowe nagrzewanie bursztynu

Podgrzejmy końcówkę igły do tego stopnia, aż rozżarzy się na czerwono. Bursztyn po dotknięciu wypali się punktowo, spłonie zupełnie jak np. kadzidło i wykruszy się. Pozostanie po nim delikatna woń, podobna do palnego drewna sosny. Inny rodzaj naturalnej żywicy po prostu się roztopi. Tworzywo sztuczne zacznie brzydko pachnieć i pojawi się na jego powierzchni charakterystyczny, czarny ślad.

Analiza wszystkich siedmiu sposobów pokazuje, że jedynie ostatni z nich będzie całkowicie niezawodny. Każdy z testów możemy wykonać w domowym zaciszu, przy użyciu ogólnodostępnych narzędzi lub substancji. Jeśli zatem powątpiewamy w autentyczność naszego kamienia, zabierzmy się do działania!

Napisano w Tagi: